Jesień,  Lifestyle,  Planner,  Student,  Work,  WorkLife

Jak zaplanować listopad, by nie zaskoczyły nas święta?

Cześć. Planowałaś kiedyś? Na pewno. Planuje się wiele rzeczy, nawet wtedy, kiedy nie zdajemy sobie z tego sprawy. Bez planu nie mogłabyś wyjechać z domu pociągiem, zdążyć z kupnem biletu czy kanapki. Brak planu to kaszana, ale z drugiej strony przesyt planowy – to masakra. 

Ja planuję każdy miesiąc z góry, ale nie boję się tego, bo przestałam być idealna. Teraz jestem po prostu sobą, a co z planowania wyjdzie, to wyjdzie. W moim planie zawsze są BWP – czyli Bardzo Ważne Podpunkty, których nie mogę po prostu olać i udawać, że nigdy ich nie widziałam. Co to jest?

Przede wszystkim:

  • Praca – słynę nie tylko z dobrych realizacji zleceń, ale również z terminowości. To bardzo ważne w zdalnej pracy, że klient może na ciebie liczyć na 100%.
  • Studia – lubię je i nie chcę z nich szybko wylecieć. A nawet powiem więcej – chętnie sięgnę po stypendium i z radością napiszę pracę licencjacką. 

Reszta? Jest zmienna, bo mam do tego prawo. Wiąże się to między innymi z różnym przypływem gotówki. Czasami mogę kupić za dodatkowe pieniądze szafę, a czasami i szafę, i kanapę, i dywan, ale już kuchenka mi się nie zmieści w możliwościach. Niezależnie od tego, jak zaplanowałam miesiąc pod kątem remontów czy zmian – których w naszym życiu na pęczki! – efekt bardzo często jest zupełnie inny. Raz lepszy, raz gorszy. Teraz jednak chcę mieć kontrolę, a przy okazji powiedzieć ci, jak wprowadzić kontrolę do twojego życia i planować lepiej. Bo miesięczne planowanie ma moc!

Co się zdarzy w tym miesiącu?

Listopad to dla nas miesiąc bardzo dobry – pod względem finansowym, a także pod względem decydującym. Do połowy miesiąca powinnam dowiedzieć się, czy jakieś wydawnictwo wyda moją książkę, a gdzieś przy końcu – czy dostanę podwójne stypendium rektora za oceny oraz osiągnięcia na gruncie artystycznym.

W listopadzie może nas chwycić mróz, i to tak porządnie. Aktualne słoneczko to pic na wodę, fotomontaż. W poniedziałek możemy dosłownie zamarzać, czekając na pociąg lub wracając z pracy. Przy okazji – nie zapomnijmy o samochodzie. W końcu koła same się nie wymienią, a kolejna reklama w radio sprawia, że po prostu muszę zanotować wizytę u mechanika, zwłaszcza że w grudniu jedziemy w góry. 

W listopadzie mam też kilka zleceń do zrealizowania, co również trzeba wpisać w grafik między studiami a kończeniem remontu. Psy, jako że na święta właśnie się wybieramy, lądują w dobrym psim hotelu – takim z kamerami, podglądem 24h dla właściciela i ocieplanymi kojcami. Wypadałoby zrealizować plan sterylizacji przynajmniej jednej suczki – zawsze to bezpieczniej, dla niej i dla nowej sofy w salonie. 

A ty co masz w planach?

Poczekaj, pomogę. Jest już późno, chociaż to wolny dzień, możesz się czuć zmęczona. Chwila zadumy na grobach na pewno nadal ci towarzyszy. W listopadzie więc, podobnie jak ja, zwróć uwagę na kilka faktów:

  • Jeżeli potrzebujesz dodatkowej gotówki, pamiętaj, by złapać jakieś dodatkowe zlecenie. W kolejnym poście wspomnę o ciekawych propozycjach. 
  • Pamiętaj o samochodzie – bezpieczeństwo na drodze jest bardzo ważne, niezależnie od pory roku. A może jedziesz na święta w góry lub nad morze właśnie autem? Zadbaj o przegląd już w listopadzie.
  • Nie odkładaj koniecznych porządków na grudzień. Grudzień minie jak cholera, a otoczka świąt nie pozwoli ci na sprzątanie – przerabiam ten problem rokrocznie. Jesienne wieczory są idealne na porządki, dlatego właśnie teraz remontujemy nasze mieszkanie.
  • Pamiętaj o wolnym 12 listopada – może to idealny dzień na spędzenie specjalnych kilku godzin z dalszą lub bliższą rodziną, która potrzebuje twojej obecności. A może to ty jej potrzebujesz?
  • Jeżeli masz ogród, to listopad jest ostatnim gwizdkiem na porządki przed zimą. To samo tyczy się kwiatów w mieszkaniu – być może przyda się im twoja pomoc?

Zapisując to wszystko, możesz mieć pewność, że masz niejako kontrolę nad swoim planem. Modyfikuj go dowolnie, zmieniaj i nie daj sobie wmówić, że na 100% tego planu musisz się trzymać. To bardzo plastyczne ramy, uwierz mi. A w ramach listopadowego prezentu mam dla ciebie specjalny e-book, który pozwoli ci jeszcze lepiej wdrożyć się w planowanie. Zapisuj się i odbieraj swój prezent za free. Ps. To nie tylko e-book dla studentek!